Off topic – Adwokat na wakacjach

wstyd się przyznać, że mój ostatni wpis datuje się na 10 kwietnia br. Adwokat w transporcie zrobił sobie wakacje.

Można by pomyśleć, że ostatnie półtorej miesiąca leżę do góry brzuchem…

W międzyczasie, dużo się działo. Nie było wiec czasu doglądać mojego bloga „Adwokat w transporcie”

Po pierwsze, rzeczywiście byłam na wakacjach. Po powrocie zastałam mnóstwo korespondencji sądowej, z którą borykałam się do początków maja.

Pojawiło się w międzyczasie kilka ciekawych spraw sądowych… Parę nawet takich, będących przedmiotem zainteresowania „Adwokata w transporcie”. Dwie, opiszę na blogu wkrótce, bez wątpienia, jak tylko wyjdą ze stadium koncepcyjnego i znajdą się w sądzie.

Byłam na inspirującym szkoleniu – tym razem mnie szkolono, a nie ja szkoliłam.

Po dłuższej przerwie wracam do pisania… I już się nie mogę doczekać, aby podzielić się z Tobą moimi nowymi przemyśleniami.

„Adwokat w transporcie” wraca do akcji:-)

P.S. Ciekawe czy zgadniesz, gdzie byłam na wakacjach.

 

Adwokat w Transporcie na wakacjach