Po co komu umowa przewozu towarów?

Nieźle się w ubiegłym tygodniu zdenerwowałam. Na marginesie muszę stwierdzić, że ostatnio dużo się irytuję, co sugeruje, że przydadzą mi się wakacje. Emocje już opadły, sytuacja się ustabilizowała, więc mogę na zimno wrócić do powodów mojego poirytowania.

W ubiegłym tygodniu zadzwonił do mnie jeden ze spedytorów w firmie transportowej, dla której świadczymy obsługę prawną z pytaniem, co zrobić w sytuacji, gdy firma ma przewieźć kilkanaście maszyn na rzecz klienta z punktu A do B i klient odmawia podpisania jakiejkolwiek umowy. Jedynym dokumentem jaki klient otrzymał było zlecenie wykonania usługi wysłane e-mailem. Klient powiedział mojemu spedytorowi, że „wszystko bedzie w ce-em-erce

Oczywiście pytanie spedytora dotyczyło tego, czy puszczać transport bez umowy czy jednak nalegać na podpisanie umowy przez klienta. Podjęłam się rozmowy z klientem, niestety usłyszałam, że się wymądrzam, i że transport ma być bez umowy i koniec, oraz „po co komu adwokaty w transporcie”

Koniec końców, mój klient zdecydował się nie wykonywać tego transportu. Przyznam szczerze, że trochę za moją namową.

Zapewne, kołacze Ci się w głowie pytanie, czy słusznie? Pozwól, że przedstawię moją argumentację tak jak przedstawiłam ją zarządowi mojego klienta.

Na wstępie chciałam zaznaczyć, że moja porada dotyczyła międzynarodowego przewozu drogowego towarów, który reguluje Konwencja CMR, dlatego też odwołując się do przepisów, przedmiotem mojego dzisiejszego zainteresowania będzie właśnie Konwencja CMR i jej regulacje.

Próbując dać odpowiedź na pytanie, czy przy przewozie towarów trzeba mieć zawartą umowę, po pierwsze muszę powiedzieć, że w 90% przypadków międzynarodowy przewóz drogowy towarów wykonywany jest na podstawie umowy, nawet jeżeli ze swoim kontrahentem nie podpisałeś żadnej umowy. Jest tak dlatego, że w chwili gdy Ty i Twój klient ustalicie, że masz przewieźć z miasta A do miasta B tonę jabłek, niezależnie od tego w jakiej formie podjęte zostaną te ustalenia, zawieracie umowę przewozu. Dla jej ważności nie jest wymagana żadna szczególna forma.

Oczywiście, im więcej „śladów”  własnych ustaleń zostawicie tym łatwiej będzie w przypadku sporów co do tego, jakie było zobowiązanie obu stron ustalić, do czego się tak naprawdę zobowiązałeś Ty a do czego Twój klient.

Jeżeli dogadasz się z klientem przez telefon, najprawdopodobniej jedynym „śladem” co do tego co było przedmiotem umowy będzie list przewozowy CMR. Nie zawsze będzie to dla Ciebie wystarczające zabezpieczenie.

Pamiętać należy, iż w artykule 4 Konwencja CMR stanowi, że list przewozowy jest dowodem zawarcia umowy. Jego brak, nieprawidłowość lub utrata nie wpływa na istnienie ani na ważność umowy przewozu.

Powyższe oznacza, że list przewozowy CMR ma przede wszystkim znaczenie dowodowe w zakresie treści zawartej umowy przewozu, nie jest dokumentem umowy, nie zastępuje jej. Zgodnie z art. 9 Konwencji CMR jest wyłącznie dowodem zawarcie umowy i warunków umowy.

To jakie dane powinny zawierać się w liście przewozowym CMR określa Konwencja CMR w art. 6, zgodnie z którym list przewozowy powinien zawierać następujące dane:

a)  miejsce i datę jego wystawienia;

b)  nazwisko (nazwę) i adres nadawcy;

c)  nazwisko (nazwę) i adres przewoźnika;

d)  miejsce i datę przyjęcia towaru do przewozu oraz przewidziane miejsce jego wydania;

e)  nazwisko (nazwę) i adres odbiorcy;

f)  powszechnie używane określenie rodzaju towaru oraz sposób opakowania, a dla towarów niebezpiecznych ich ogólnie uznane określenie;

g)  ilość sztuk, ich cechy i numery;

h)  wagę brutto lub inaczej wyrażoną ilość towaru;

i)  koszty związane z przewozem (przewoźne, koszty dodatkowe, należności celne i inne koszty powstałe od chwili zawarcia umowy do chwili dostawy);

j)  instrukcje niezbędne do załatwienia formalności celnych i innych;

k)  oświadczenie, że przewóz, bez względu na jakąkolwiek przeciwną klauzulę, podlega przepisom niniejszej Konwencji.

W razie potrzeby list przewozowy CMR może zawierać poza danymi wskazanymi powyżej następujące dane:

a)  zakaz przeładunku;

b)  koszty, jakie nadawca przyjmuje na siebie;

c)  kwotę zaliczenia do pobrania przy wydaniu towaru;

d)  zadeklarowaną wartość towaru i sumę przedstawiającą interes specjalny w jego dostawie;

e)  instrukcje nadawcy dla przewoźnika dotyczące ubezpieczenia przesyłki;

f)  umówiony termin, w jakim ma być wykonany przewóz;

g)  wykaz dokumentów wręczonych przewoźnikowi.

Sporo informacji nieprawdaż? Jednakże patrząc na funkcjonujący w obrocie druk listu przewozowego CMR, trudno sobie wyobrazić, by na jednej stronie można było zawrzeć wszystkie dane w sposób szczegółowy i opisowy, ustalić kto co i dlaczego. Konia z rzędem dla tego, kto tego dokona.

Nadto, co pewnie wiesz doskonale, najczęściej, w liście przewozowym jako nadawca wpisany będzie podmiot, u którego nastąpi załadunek towarów, a odbiorcą podmiot u którego nastąpi rozładunek. Nie zawsze dane te pokrywać będą się z danymi Twojego kontrahenta, a to dla niego wykonujesz usługę i to on powinien Ci za nią zapłacić, a więc to z nim powinny być ustalone wszystkie warunki umowy.

W liście przewozowym CMR nie znajdziesz dość miejsca by dokładnie opisać sposób załadunku, rozmieszczenia towarów w naczepie, metody rozładunku, awizacji przy przyjeździe na załadunek lub rozładunek.

Trudno w liście przewozowym CMR znaleźć dość miejsca by opisać, kwestie ubezpieczenia przesyłki, sposobu kontaktu w trakcie wykonywania przewozu z odbiorcą, nadawcę itd…

W mojej ocenie kwestie te powinieneś uregulować w umowie.

Oczywiście nie zawsze musi to być umowa, w klasycznym znaczeniu tego słowa. Czasami, jeżeli transport nie jest skomplikowany, wystarczy zlecenie transportowe podpisane przez klienta i przyjęte przez Ciebie. Jeżeli jednak przewozić będziesz maszyny lub inne towary o znacznej wartości w mojej ocenie lepiej ustalić wszystkie warunki umowy na piśmie w jasny i czytelny sposób, by później się nie rozczarować.

W końcu Twoja działalność to biznes, który ma przychodzić dochody. Lepiej czas poświęcać na tą działalność, niż w sądzie dochodzić swoich racji i próbować w oparciu o dowody, w tym list przewozowy CMR, ustalać co, jak i kiedy miało być przewiezione, komu i za ile?

Czas to pieniądz, nieprawdaż?