Wybór sądu właściwego w umowie przewozu – czy to jest potrzebne?

W ostatnim moim wpisie podjęłam temat dopuszczalności rozstrzygania sporów z umowy przewozu przez sądu arbitrażowe. Jak zapewne zauważyłeś, w dużej części wpis ten był kryptoreklamą stworzonego przy moim współudziale opracowania dotyczącego alternatywnych metod rozpatrywania sporów[1].

Oczywiście, jak zauważyłam w moim wpisie wybór postępowania arbitrażowego może mieć znaczenie w przypadku przewozu towarów o znacznej wartości lub umów ramowych dotyczących zasad współpracy w znacznym okresie czasu.

Czy więc w przypadku umów dotyczących małych wartości nie powinniśmy podejmować żadnej inicjatywy związanej z wyborem sądu właściwego do rozstrzygnięcia hipotetycznego sporu.

Nic bardziej mylnego!!!!

Przepisy jurysdykcyjne na gruncie Konwencji CMR

Dlaczego warto dokonywać wyboru sądu w umowach przewozu podlegających Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR?)

Wyobraź sobie taką sytuację.

Otrzymujesz zlecenie transportowe przewiezienia ładunku z Aten do Antwerpii. Zlecenie to podzlecasz firmie mającej stałą siedzibę w Lubljanie. W trakcie przewozu, dajmy na to w Zagrzebiu towar ulega zniszczeniu. Twój kontrahent potrąca sobie odszkodowanie z należnego Tobie wynagrodzenia. Decydujesz się pozwać swojego podwykonawcę. Zaczynasz zastanawiać się nad sądem, do którego należy wnieść sprawę. Ktoś doradza Ci, że zgodnie z treścią kodeksu postępowania cywilnego możesz wnieść sprawę do sądu właściwego rzeczowo (w zależności od wartości przedmiotu sporu) zgodnie z miejscem Twojej siedziby, gdyż Twoje roszczenie dotyczy wykonania umowy (art. 34 k.p.c.).

Czy tak jest w istocie?

Musisz pamiętać, iż Konwencja CMR określa w sposób odrębny kwestie jurysdykcji określając jakie zasady obowiązują przy ustalaniu sądu właściwego do rozpoznania sprawy wynikającej z zawartej umowy międzynarodowego przewozu drogowego towarów.

Zgodnie z art. 31 ust. 1 Konwencji CMR we wszystkich sporach, które wynikają z przewozów podlegających niniejszej Konwencji, powód może wnosić sprawę do sądów umawiających się krajów, określonych przez strony w drodze wspólnego porozumienia, a ponadto do sądów kraju, na którego obszarze:

a) pozwany ma stałe miejsce zamieszkania, główną siedzibę lub filię albo agencję, za której pośrednictwem zawarto umowę o przewóz, albo

b) znajduje się miejsce przejęcia towaru do przewozu lub miejsce jego dostawy,

i nie może wnosić sprawy do innych sądów.

Zgodnie z powyższą regulacją, Konwencja na pierwszym miejscu stawia wspólne porozumienie stron, w którym strony dokonują wyboru sądu właściwego do rozstrzygnięcia ewentualnych sporów. Podstawowym wymogiem zawartym w powołanym przepisie, jest wola stron, a więc zgodna decyzja stron o poddaniu sporu określonemu sądowi.

Konwencja CMR nie określa formy w jakiej wybór sądu powinien być dokonany, należy przy tym zauważyć, iż niektóre z przepisów Konwencji CMR wprost określają, iż pewne czynności powinny być dokonane w formie pisemnej.

W mojej ocenie, powyższe nie oznacza zupełnej dowolności co do formy omawianego porozumienia (w terminologii prawniczej nazywanej: umową prorogacją), ale wymaga każdorazowo analizy prawa właściwego w tym zakresie.

Najczęściej wystarczającym będzie zawarcie ustaleń co do właściwości sądu w zleceniu transportowym, wiadomości e-mail lub rozmowie na komunikatorze.

Strony określając sąd właściwy mogą określić, iż będzie to sąd siedziby Nadawcy, przewoźnika lub inny sąd. Pamiętać należy, iż niedopuszczalny jest wybór sądu niezgodny z właściwością rzeczową (niedopuszczalne będzie poddanie sporu na przykład Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie, gdyż sąd ten nie jest powołany do rozstrzygania sporów w I instancji niezależnie od wartości sporu)

W przypadku, gdy strony nie ustalą sądu właściwego do rozstrzygniecia ich sprawy zastosowanie znajdą ogólne uregulowania zawarte w art. 31 ust. 1 Konwencji CMR.

Wracając do opisanej powyżej historii, aby wybrać sąd właściwy w rozumieniu Konwencji i nie narazić się na zarzut braku jurysdykcji sądu, do którego zostanie wniesione powództwo będziesz miał do dyspozycji: sąd w Lubljanie jako sąd właściwy dla siedziby przewoźnika, sąd w Atenach jako sąd miejsca przyjęcia towaru i sąd w Antwerpii jako sąd miejsca dostawy. W takiej sytuacjii może okazać się, że dla wszczęcia postępowania sądowego konieczne będzie poszukiwanie prawnika za granicą, który w naszym imieniu przygotuje wszystkie dokumenty w obcym systemie prawnym oraz zlecenie wszystkich tłumaczeń… I to kilkakrotnie (na język sądu, a następnie na język pozwanego).

W mojej ocenie łatwiej jest sądzić się według reguł postępowania, które znamy, z prawnikiem, z którym mamy do czynienia na codzień i z którym jesteśmy w stanie porozmawiać w naszym ojczystym języku.

Taka sytuacja nie jest sytuacją luksusową, jeżeli nie zapomnimy dodać do naszego zlecenia transportowego stosownych zapisów dotyczących sądu właściwego do rozstrzygania ewentualnych sporów dotyczących umowy przewozu.

Wybór sądu właściwego na gruncie przewozów krajowych

W mojej ocenie regulacje na gruncie konwencji CMR są o wiele bardziej rygorystyczne, niż na gruncie polskiego kodeksu postępowania cywilnego, który znajdzie zastosowanie do rodzimych umów przewozu podlegającym regulacjom prawa przewozowego.

Pamiętajmy, iż wszakże odmiennie, niż w przypadku Konwencji CMR, przepisy prawa przewozowego nie regulują właściwości sądu w przypadku sporów powstałych w związku z zawartą umową przewozu, jednakże to jaki sąd pozostanie właściwy w przypadku postępowania sądowego na gruncie prawa przewozowego regulować będą w przypadku, gdy sprawa dotyczyć będzie polskich podmiotów przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tekst jednolity: Dz. U. 2014 r. poz. 101 ze zm.).

Pamiętajmy, iż podstawową zasadą dotyczącą miejsca wytaczanie pozwów jest tak zwana właściwość ogólna ustalana w oparciu o miejsce zamieszkania pozwanego lub w przypadku, gdy podmiot, który chcemy pozwać nie jest osobą fizyczną, miejsce położenia jego siedziby.

Nie zawsze jednak obowiązuje nas powyższa zasada, należy pamiętać, iż zawsze możemy wybrać sąd zgodnie z właściwością przemienną, a więc w przypadku roszczeń odszkodowawczychmoże to być sąd miejsca uszkodzenia przesyłki lub w przypadku spraw o zapłatę sąd miejsca wykonania umowy (w przypadku świadczeń pieniężnych miejscem spełnienia świadczenia, a więc wykonania umowy jest siedziba wierzyciela – sądem właściwym będzie więc sąd właściwy dla naszej siedziby).

W postępowaniu cywilnym dopuszczalne jest również zawarcie umowy prorogacyjnej, na mocy której strony umowy dokonują wyboru sądu właściwego do rozstrzygnięcia sprawy.

Reasumując, w przypadku polskich zleceń najczęściej naszym kontrahentem będzie podmiot polski i sprawa będzie toczyła się w Polsce, warto jednak zastrzec w umowie, iż będzie to sąd właściwy nam miejscowo a nie sąd ustalony przez stronę wnoszącą pozew zgodnie z właściwością przemienną… Jak już napisałam wcześniej – wygodniej sądzić się na własnym podwórku…

 

 

[1] Z publikacją możesz zapoznać się tutaj